Archiwum z Lipiec 2010

Wakacje nad polskim morzem, plaża, ręcznik i 40C przez cały dzień. Jedyne możliwe zajęcie to leżenie plackiem. Wieczorkiem gdy słońce znajdowało się nisko nad horyzontem i temperatura spadła do 39C wyskoczyłem na zachód słońca. Wtedy to Mewy Śmieszki „sprzątały” po plażowiczach. Ptaki pospolite w całym kraju i niespecjalnie płochliwe więc przypadkowo kilka wpadło w kadr przed zachodem.

Mewa Śmieszka

Młody nie wybarwiony jeszcze ptak

Dorosła Śmieszka.

Gimnastyka wieczorna.

Po gimnastyce czas na toaletę.

Ukłon w stronę fotografa :)

Odlot na nocleg.